Klon hondoański

Wykopałam dół sporo większy niż był mi potrzebny. Na dno znowu poszła lepsza ziemia. Żeby nie przystawiać co chwilę nielekkiego drzewa położyłam kij od mopa wyznaczający poziom gruntu a drugim sprawdzałam co chwila jak wygląda głębokość otworu względem wysokości bryły drzewa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *