Kalendarz na pulpit 2017

Inaczej niż zwykle. Szybka piłka i trzy kartki z kalendarza – pierwsze trzy miesiące roku. Dlaczego tak? Skąpię wam? Skądże znowu 😀 Przerzucając przez ostatnich kilka dni dziesiątki (jeśli nie setki) fotografii, brnęłam ślepo w temat, do którego przywykłam- kalendarz na pulpit musi przecież być. No jak miałoby go nie być? Kiedy najlepsze zdjęcia wyleciały, ja już wiedziałam: temat w takiej formie jak dotychczas się wyczerpał 🙁 A zaraz potem (między trzecią, a czwartą nad ranem) dopadła mnie nowa myśl… ale efekty jej działania będziecie mogli ocenić wiosną przy okazji kalendarza na kolejny kwartał 😀

Tymczasem zapraszam do pobierania 😀

Styczeń 2017

kalendarz na pulpit 2017 styczeń

Luty 2017

kalendarz na pulpit 2017 luty

Marzec 2017

kalendarz na pulpit 2017 marzec

No dobra, jeszcze kwiecień 2017 🙂

ogrodowa pasja

 

6 thoughts

  1. Styczeń już u mnie 😀
    A póki ogród zasypany śniegiem, może podzieliłabyś się w jakimś poście skąd czerpiesz wiedzę ogrodniczą? Literatura, internet? Mam wrażenie, że książki teraz w większości opierają się na kolorowych obrazkach, zamiast na rzetelnej wiedzy 🙁

    1. Być może jest to pomysł na post 🙂 Nie wiem tylko czy nie narobiłby mi wrogów tam, gdzie mieć bym ich nie chciała, ale kto wie 🙂 Dzięki 🙂
      Co do samych obrazków natomiast to uważam, że do pewnego stopnia są w stanie zastąpić słowo pisane. Proszę nie linczować 🙂 Nie bez powodu czytamy statystyki w formie wykresów czy uczymy się położenia państwa przy pomocy mapy. Jedno i drugie mogłoby być nam podane w formie tekstu, ale po co? Nasz mózg szybciej przyswoi wiedzę po jednym spojrzeniu niż my dojdziemy z czytaniem do drugiego zdania 🙂 Poza tym nawet sam tekst (poradnikowy) jest lepiej i szybciej przyswajalny jeśli uzupełniony został obrazem 🙂

      Ale pomysł zapamiętam 🙂 Pozdrawiam serdecznie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *